To ma być jakieś zaskoczenie? Szkoda tylko, że Vieriego dotknęły by ewentualne reperkusje związane z udziałem Interu w tym układzie, bo gdyby tak nie było, to pewnie zaraz okazałoby się, że Inter wcale nie był jedynym czystym mocarzem włoskim w tamtych czasach, ale ustawiał, jak wszyscy, tylko wychodziło mu to jeszcze gorzej, niż Milanowi.a jak tam echa po wypowiedzi vieriego o calciopoli?
Mam tylko nadzieję, że za parę lat ktoś wyciągnie Interowi ostatnie lata w Serie A, jak wyciągnięto to Milanowi i Juventusowi, to jest kwestia tylko tego, czy tym razem trafi się na jakieś dowody, czy Moratti uczył się na błędach poprzedników.



