Ciąg dalszy tragedii Liverpoolu. Najpierw Torres nie mieści sie nawet na ławce. Potem przeważają i są bliscy zdobycia 2 bramki, ale coś nie mogą trafić. następnie szkolne błedy przy pierwszym straconym golu, kontuzja Riery i ... znów stracona bramka, znakomity strzał pod poprzeczkę.
Birmingham prowadzi. Choć spodziewam się jeszcze bramek w tym meczu. Zapewne Liverpool coś trafi, bo sporo stwarzają.
P.S. Ngog widać podpatruje Gerrarda, piękny nur ...



