Bosingwa wypadł na 3 miesiące. Nie cieszy mnie uraz piłkarza, ale osłabienie Chelsea już tak. Jak wiadomo w taktyce Chelsea boczni obrońcy odgrywają dość istotną rolę. Ostatnio kłopoty ze zdrowiem ma też Ashley [szkoda, że przerwa akurat teraz jest]. Są oczywiście Belletti i Ferreira, ale oni już tak mocni nie są. Nie powinni przeszkadzać na boisku, ale też nie będą odgrywac kluczowych ról. Jest jeszcze Ivanovic który postępy robi cały czas, ale u niego gorzej z wrzutkami, lepiej czuje się chyba na środku, a na boku bedzie grał z przymusu.
Do tego dodajmy, że na przełomie stycznia i lutego wyjeżdżają Drogba, Kalou, Essien i Obi Mikel - szkoda, że Chelsea akurat będzie miała spokój w lidze, bo terminarz akurat w tym momencie sezonu mają śmiesznie prosty.



