Na jego miejscu nawet bym nie myślał o ruszaniu się z Sampdorii. Mundial tuż tuż a zmienianie klubu, w którym jest się jedną z 2 niepodważalnych gwiazd do zespołu w innej lidze - innym stylu grania, do drużyny w której o miejsce w składzie trzeba byłoby walczyć z Drogbą i Anelką zbyt rozsądne dla mnie nie wygląda.(L)oczkerson pisze:Pazzini to naprawdę dobry zawodnik. Rasowy snajper i gracz bardzo w angielskim stylu, silny, skoczny, ruchliwy, znakomicie gra głową no i jest fantastycznie dysponowany od kiedy trafił do Sampdorii. Wcześniej był uważany za duży talent, ale transfer Gilardino do Fiorentiny pogrzebał jego szanse na kariere we Violi, gdzie w sezonie 2007/2008 radził sobie bardzo średnio, W styczniu 2009 roku więc trafił do Sampy gdzie z miejsca zaczął grać na miarę oczekiwań. Do tej pory rozegrał 32 mecze i strzelił 24 gole. Czyli na dobrą sprawę jest nie do zatrzymania! Owszem podkreślić trzeba, że gigantyczna zasługa w tym Cassano, który jest chyba najkreatywniejszym napastnikiem świata i wypracowuje mu nieomal każdą bramkę, ale mimo wszystko Pazzini jest świetny i nieprzypadkowo uważam, że nie Inter, JUVE czy Milan mają najlepszą formację ataku w Serie A a właśnie Sampa.Pazzini
Gdybym kibicował Chelsea to bym był zadowolony z takiego transferu. Oczywiście Pazzini nie jest żądną gwiazdą ale to dobry zawodnik i myślę, że by się sprawdził. Choć osobiście liczę, że dalej będzie grał w Serie A. Tym bardziej, że Sampę ciężko będzie przekonać do sprzedaży



