ocena filmwebu: 8,05/10 (444 głosów)
http://www.filmweb.pl/f87721/Prawo+ulicy,2002
ocena imdb.com: 9.7/10 (21 118głosów)
http://www.imdb.com/title/tt0306414/
Obecnie zaczynam 5 sezon. Wyczytałem, że serial trzyma poziom do samego końca, więc nie ma się co martwić o głupie zakończenie.
Warto też dodać, że wg brytyjskiego Times'a serial ten jest na pierwszym miejscu 50 najlepszych seriali USA. Oczywiście jest to czysto subiektywna ocena jaka ma miejsce w tego typu rankingach, ale widać, że The Wire cieszy się dużym uznaniem wśród seriali.
Mam nadzieję, że ktoś się skusi. Gorąco polecam.
10/10
Recenzja:
Produkcji telewizyjnych o dzielnych amerykańskich stróżach prawa ścigających złych i bezwzględnych przestępców było już wiele. Większość z nich to jednak schematyczne, mało realistyczne, ugrzecznione na potrzeby mas, niczym niewyróżniające się tasiemce. Na rozdrobnionym amerykańskim rynku telewizyjnym, najczęściej grubo powyżej przeciętnej, wypadają seriale ze stajni HBO - telewizji płatnej, a więc telewizji, która nie musi martwić się o cenzurę obyczajową i poprawność polityczną.
Jednym z największych osiągnięć stacji jest "The Wire", nadawany u nas pod nieco dziwacznym tytułem "Prawo Ulicy". Nie cieszył się on jednak w kraju nad Wisłą zbyt dużą popularnością i szybko został zdjęty z anteny.
Akcja serialu "The Wire" rozgrywa się w Baltimore, mieście przeczącym wszelkim wyobrażeniom na temat Stanów Zjednoczonych oraz jej mieszkańców. Jawi się ono bowiem jako siedlisko biedy, narkotyków i przestępczości. Widz wychowany na hollywoodzkich produkcjach ma "trochę" inne wyobrażenie na temat tego kraju. Narkotykami handluje się w biały dzień, a strzelaniny, rabunki i morderstwa to chleb powszedni. Władze miasta oraz policja nie mają ani możliwości, ani umiejętności, aby zaradzić zjawisku, które prowadzi do powolnej migracji ludzi z miasta do przedmieść. Widz przekonuje się z czasem, że winą za ten stan rzeczy nie można obarczyć tylko przestępców, ale też instytucje, które z zasady powinny dbać o dobro obywateli. Patrząca tylko na statystyki policja, zbiurokratyzowane sądy, skorumpowani, myślący tylko o własnej popularności politycy. Walka ze złem wydaje się syzyfową pracą - na miejsce skazanych czy zabitych przestępców przychodzą nowi, często jeszcze bardziej bezwzględni. Osią produkcji są zmagania policjantów z zajmującymi się głównie handlem narkotykami przestępcami.
Serial nie jest monotematyczny, nie traktuje tylko o narkotykach, z czasem dochodzą nowe śledztwa, wątki i postacie. Ciekawostką jest fakt, iż w drugim sezonie pojawiają się polskie akcenty, a reżyserką kilku odcinków jest Agnieszka Holland.
"The Wire" jest bardzo realistyczny, przez co początkowe odcinki mogą być mało interesujące, wręcz nudne. Wszystko szybko się jednak rozkręca, a serial z sezonu na sezon jest jeszcze bardziej mroczny i interesujący. Ciekawe zjawisko, zważywszy na to, że nawet najlepsze produkcje telewizyjne w dalszych sezonach z reguły zaliczają spadek formy.
Aktorstwo, scenariusz, muzyka - wszystko stoi na najwyższym poziomie. Postacie są wielowymiarowe, świetnie napisane i zagrane, a fabuła wciągająca oraz dopracowana w każdym calu. Smaczku serialowi dodaje fakt, że część obsady to niezawodowi aktorzy, którzy na co dzień mają do czynienia z realnym światem przestępczym.
Kilka miesięcy temu HBO wyemitowała ostatni odcinek serialu "The Wire". Niezwykle sugestywne zakończenie produkcji odbiera nam resztę złudzeń - walka z szerzącym się złem nie ma większego sensu. Na miejsce wyeliminowanych przestępców przyjdą nowi, a praca Jimmy'ego McNulty i innych gliniarzy zawsze będzie pracą syzyfową.

A co do wcześniej polecanych seriali przez Was na które się skusiłem:
Oz - mocna 9. Denerwuje fakt, że serial skończono emitować w 2003 r, a napisy są obecnie do 5 odc V sezonu
Entourage - 9,5. Świetny serial, rzeczywiście tak jak napisano wcześniej godny polecenia, a rola Dramy po prostu mistrzowska. I te jego teksty do Turtle'a
Jak widać HBO robi świetne produkcje. Jak tylko wyjdzie jakiś nowy serial ich produkcji, od razu zabieram się do pobierania bez czytania żadnych opinii i recenzji
Zapewne niektórzy z Was poznają tego pana:

Dlaczego o nim wspominam? Bo wystąpił on we wszystkich trzech wymienionych serialach. Wyobraźcie sobie moje zdziwnienie, gdy po raz trzeci zobaczyłem go w The Wire [oglądając wcześniej Oz'a i Ekipę].
A tak w ogóle to wielu aktorów z Oz i The Wire występuje zarówno w jednym, jak i drugim serialu. Np. Lance Reddick jako Desmond Mobay [Oz] i Cedric Daniels [The Wire]; Seth Gilliam jako Clayton Hughes [Oz] i Ellis Carver [The Wire]; J.D. Williams jako Bodie [The Wire] i Kenny Wangler [Oz]. To tak słowem off topu.
Obecnie oglądam jeszcze Dextera, który trzyma poziom. Jestem ciekawy jak Dex rozegra zabicie Trójkowego. Możnaby przypuszczać, że będzie chciał nauczyć się od niego jak utrzymać w tajemnicy bycie jednocześnie seryjnym mordercą oraz głową rodziny, i dopiero potem go zabije. Ale jednak zapowiedź kolejnego odcinka pokazuje, że będzie inaczej i Dex chyba nie ma zamiaru go zabijać... A Deb tropi Trójkowego i prędzej czy później pewnie go dorwie. Nie podoba mi się jedynie romans Batisty i LaGuerty. Tak, czy siak zapowiada się ciekawie.
Na zakończenie dodam, że swoje oglądanie Heroesa zakończyłem na 3 sezonie. Za dużo wątków się pojawiło i zacząłem się gubić
PS. Jeśli chodzi o seriale to polecam tą stronkę: http://www.serialeonline.pl/



