Kilkanaście dni temu skończyłem oglądać Soprano (na dvd oczywiście), bardzo czasochłonne, bo odcinki mają średnio 50minut, ale musiałem sobie odświeżyć ich historię. Jak leciał na TVN oglądałem prawie wszystkie odcinki, prawie bo zaczynał się zawsze ok. północy
PS, ja jednak pozostanę przy oglądaniu filmów na dvd, seriale są zbyt długie, trzeba dużo czasu na to poświęcić, za dużo



