Coś podobnego do spotkania z Hiszpanami, tam takze dawali rade. Wynik byl chyba ich najlepszym osiagnieciem wtedy, bo na boisku nie mieli zadnej odpowiedzi na rywala.(L)oczkerson pisze:Gdzie oni dają radę? Nie stworzyli sobie praktycznie żadnej okazji bramkowej, niczym nie potrafili zaskoczyć w ofensywie Brazylijczyków, którzy mimo iż niczego nie pokazali i specjalnie się nie przemęczali łatwo wygrali i w zasadzie powinni byli wygrać wyżej, bo nie tylko mieli karnego, ale i słupek Lucio. I owszem rozumiem, że wielu podstawowych nie ma, ale jednak cały czas grali kluczowi zawodnicy City czy Tottenhamu.
Brazylia zaczyna być naprawde wk... efektywność tam osiaga najwyższy poziom. Nigdy tak dobrze poukladanej, wyrachowanej Brazylii sie nie spodziewałem i ze jeszcze bedzie im to dawało bardzo dobre wyniki. Dunga jednak potrafił przepchnać swoja filozofie.



