Ja się wstrzymałem od komentarza, ale jednak przeczuwałem, że ktoś mnie wyręczy.Kamil232 pisze:by po chwili wyciągać wnioski i jechać po Peszce. Emocje wzięły górę za bardzo korciło i musiałeś coś napisać by bronić swoich tez o Benhauerze
Oglądałem prawie cala 2 połowę, czasami nawet nieźle poklepali ale ogólnie to przez murawę straszny chaos.



