Tyle tylko, że Wes dzisiaj zasłużył żeby po nim jechać.Bo takiego zagrania do Fostera nie można wytłumaczyć tym, że mało gra, czy że dawno nie grwał na prawej obronie albo w reprezentacji. Takich rzeczy po prostu się nie robi.I żadną wymówką nie jest fakt, że był to mecz towarzyski. Bo jak się gra w reprezentacji,a zwłaszcza przeciwko Brayzlii, to się wymaga pewnego poziomu. I zgadzam się, że Foster powinien wylecieć.MGiggs pisze:Nie ma to jak komentować mecz towarzyski gdzie wiekszosc gracz ma go w 4 literach. Mistykowi polecam jechanie po boskim Pique bo facet ostatnio wiecej sie kopie w czoło niż gra w piłke. Lepiej jednak pojechac po brownie.



