- dwójki stoperów (w ostatnich latach najlepsi zawodnicy na swojej pozycji na Kontynencie - Rio i Terry)
- lewego obrońcy (ktoś ma wątpliwości, że A.COle to ścisłą światowa czołówka?)
- prawego obrońcy
- dwóch kluczowych zawodników z drugiej linii (Lampard i Gerrard to World Class, si?)
Znalazłoby się pewnie więcej ;D
Wystarczyło oglądnąć ich chociażby z Chorwacją, czy Holandią. To chyba nie leszcze ?Poprawie sie i bede ogladal spotkania Anglików z leszczami, z mocniejszymi rywalami nie ma ich co ogladać, bo wygladaja jak wygladaja.
Anglicy w tym samym czasie raczej wiecej nie powinni osiagnac, bo nie mieli kim.
Począwszy od Euro 96 Anglicy z wielkich imprez odpadali po dramatycznych bojach, niejednokrotnie przegrywając pechowo. Pokolenie Lamparda, czy Ferdinanda nie jest jeszcze przegrane, a patrząc po samych nazwiskach i sukcesach w klubach - te pokolenie powinno wygrać więcej.


