Właśnie się pytam za co ? Według LFP za to że ktoś rzucił z trybun jakiś przedmiot który trafił trenera, jednak jeżeli nie ma na to żadnych dowodów to na jakiej podstawie można kogoś ukarać ?Mentor pisze:Poza tym jeżeli piszesz, że nie ma nagrania, przedmiotu i winnego więc nie powinno być kary to za co dostali karę?
Nie twierdze że Pellegrini symulował, co chyba dosyć jasno napisałem w poście wyżej. Twierdzę jednak że na podstawie słów jednej osoby, bez dowodów nie można kogoś ukarać, a przykład o symulowaniu miał tylko pokazać do jakiego absurdu może dojść jeżeli LFP będzie karało klub bez żadnego dowodu tylko na podstawie słów rzekomego poszkodowanego.Mentor pisze:No a trenerzy nie mają co robić tylko udają, że ktoś ich czymś trafił
Nie o to tutaj chodzi czym dostał, tylko czy dostał, bo jeżeli dostał, obojętnie czym : zakrętką, kamieniem czy gumą do życia to jest to czyn haniebny i kara musi zostać poniesiona. Istotą jest czy taki czyn został popełniony czy nie. Jeżeli nie ma na to dowodów to w świetle prawa nie został.Bienias pisze:Pewnie Pellegrini dostal jakas zakretka od butelki i teraz placze. Jakby to byl kamien to caly swiat juz by wiedzial o tym jak bardzo trener wielkiego Realu ucierpial podczas derbow. Dajcie sobie na luz.



