Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Jarzinho » 19 lis 2009, 12:57

Wilmore pisze:Owszem, jedno.Ale nie piszę o zagraniach, ale o wszystkich błędach - boczni się nie podłączali do gry, Sadlok walił błąd za błędem.
Tatyczne błedy to były podstawa słabych skrzydel, tylko jest jeden argument- bardzo wazny- Ci zawodnicy zagrali na skrzydłach ze soba pierwszy raz i zgrania podczas 3 treningow sie nie wypracuje. Ja błedów Sadloka nie dostrzegalem. Pierwsze 5 minut mial troche niepwenych, ale pozniej grał z wysokim spokojem.
Wilmore pisze:Akurat Komorowski sprzed problemów w klubie był piłkarzem naprawdę znacznego potencjału. Wawrzyniak w formie to najlepszy polski lewy obrońca - co mówię ja, nieprzepadający za Legią delikatnie mówiąc - tylko nie pasuje do taktyki Smudy i nie zdziwię się, jeśli nie będzie się na niego stawiać. Zresztą, kiedy on tę formę miał.
Komorowskiego wszyscy chyba pamietaja tylko z 3 bramek w jednym spotkaniu i to tyle. Co ogladam spotkanie Legii, to robia z niego wiatrak. W ofensywie jest tylko chyba, żeby niweczyć akcje partnerów. O Wawrzyniaku sie wypowiedziałem,, z takim zaowdnikiem, to mozemy bić sie o zwyciestwo z Wyspami Dziewiczymi. Wawrzyniak nei bedzie pasował do taktyki napewno, bo jest techniczna kaleka.
Wilmore pisze:Leo niezatrudniony jako konsultant w Feyenoordzie - źle. Smuda zatrudniony i marnujący czas, który mógłby poświęcić na kadrę - dobrze.Polska hipokryzja mnie zawsze powalała.Leo nic nie robił, a mu się obrywało za narodowość, Smuda ma ważny kontrakt i kombinuje, jak tu pracować na dwa etaty, a wszyscy zwolennicy go głaszczą i jego wytryski elokwencji łykają z połykiem.Jest jeszcze zabawniej, niż spodziewałem się, że będzie za Smudy.
Ja dostrzegam ogromna roznice. Smuda został zaangazowany przez PZPN w momencie kiedy był on trenerem w Zagłebiu. Nikt go tam nie brał, zeby prowadził 2 spotkania i odszedł do kadry. Bardzo dobrze, jesli bedzie trenerem w Lubinie do konca roku, a pozniej do konca sezonu np. konsultantem. W jakis psoob to przeszkadzac bedzie naszej reprezentacji. Smuda budował Zagłebie wg. swojej koncepcji, jakies transfery zima mialy być takie jakie proponował Franz i teraz jakos do konca to powinien pociagnac.
Czekaja Polakow w tym okresie jakies ciekawsze spotkania towarzyskie, czyli ni [ch**] nie powinno to przeszkodzić w pracy Smudy z reprezentacja. Ostatnia psrawa, jesli smuda mialby doradzac np. w Hiszpanii byłbym na nie, ale on bedzie cały rok z nasza Ekstraklasa, nie bedzie jezdzil do Francji przekonwywać zawodników do gry w Rotterdamie, nie bedzie pracował w innym kraju z dala od naszej pilki. nie bedzie myslal kto powinien prowadzić Feyenoord. Konsultant a dyrektor techniczny, sporotowy czy jakie tam stanowisko zajmowal for money to roznica.
I na koniec watpie, zeby to mialo miejsce, a jesli juz to w marginalnym stopniu, po przerwie zima.

Wróć do „Polska”