Jak się przedstawiają kłopoty kadrowe w Barcelonie? Czytałem, że we wtorkowym spotkaniu z Interem może nie zagrać aż pięciu zawodników: Ibrahimović i Messi złapali kontuzje, a Abidal, Marquez i Toure zmagają się z wirusem A/H1N1. Przyznam się szczerze, że nie wiem jaka jest rola Marqueza, ale pozostała czwórka to zawodnicy kluczowi w swoich formacjach. Jeśli faktycznie ww zawodnicy nie wyjdą we wtorek na boisko, a Inter wydaje się, że wyjdzie w najmocniejszym składzie to nawet jeśli nie byłbym kibicem Mistrza Włoch to właśnie im dawałbym więcej szans na uzyskanie korzystnego wyniku. Poza tym Interowi w zupełności wystarcza remis w tym spotkaniu. Barcelona w ostatniej kolejce pojedzie do najprawdopodobniej zmrożonego Kijowa, a Szewa i spółka pokazali już zęby w tej edycji Ligi Mistrzów. Jeśli najczarniejszy scenariusz się sprawdzi to obrońcy trofeum może zabraknąć w dalszej fazie rozgrywek czego oczywiście im nie życzę. Najlepiej byłoby aby z tej grupy awansował Inter i Barca, najlepiej w tej kolejności



