Podobnie Ambrosini, który od dwóch-trzech lat gra na zdecydowanie lepszym poziomie, niż kiedyś, jednakże cieniem rzuca się nań kiepska dyspozycja zespołu.
Fletcher to bardzo, bardzo dobry i niedoceniany piłkarz, ale Cambiasso, Sissoko, de Rossi, Ambrosini to wyższa półka po prostu w mojej opinii.



