Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 22 lis 2009, 16:33

I zaczęła się beznadziejna dyskusja, która do niczego nie doprowadzi. A ja jestem przekonany, że ani Sissoko, ani Cambiasso, ani Ambrosini nie wygryźliby z United Fletcha. I można tak w kółko.

Fletcher w tym sezonie jest naszym najlepszym zawodnikiem i z pewnością należy do ścisłej czołówki DM'ów w lidze. Dla mnie w tym sezonie jest tym naj i nie rozumiem po co komukolwiek dyskusja, czy mieściłby się w połowie, czy ćwiartce klubów Serie A :| My mamy swojego Fletcha, który robi dla nas wszystko to, czego od niego wymagamy. Jest w tym świetny i jego brak w ważnych potyczkach jest tak samo odczuwalny jak brak Rio, Rooney'a, czy wcześniej Ronaldo. Koniec, kropka.
Ostatnio zmieniony 22 lis 2009, 16:35 przez red85, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”