Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 22 lis 2009, 22:49

łoo matko, ale nudny mecz...
Widać, że JUVE grał najmniejszym możliwym nakładem sił. No niby to i logiczne bo ciężkich meczy w najbliższym czasie nie brakuje, ale mimo wszystko spodziewałem się czegoś wiecej. W zasadzie mecz bez historii, pozytywnie Poulsen, Grosso Caceres i Chiellini, choć niczego wielkiego nie pokazali. Reszta albo niewidoczna, albo słaba (Amauri i niepewny Canna)
No i z Del Piero i Diego JUVE grał 4:3:1:2. Przynajmniej tak wnioskuje po ilości spalonych Del Piero bo konstruktywnej gry było tak mało że ciężko coś powiedzieć.

Wróć do „Włochy”