Jak nastroje wśród kibiców?
Fani Barcelony mogą natomiast czuć mniej lub bardziej lekkie poddenerwowanie. Istnieje taka możliwość, że dzisiaj pożegnamy się z rozgrywkami LM (i będziemy mogli skupić się już tylko na krajowym podwórku
Naszą największą bolączką jest ostatnio niepewna, popełniająca proste błędy defensywa, która niemalże sama sobie wciska bramki. Jakby Inter zechciał w tym meczu porządnie zaatakować to nie postawiłbym pieniędzy na to, że Valdes zachowa czyste konto, ale wątpię, aby przyjezdni zagrali inaczej niż w pierwszym spotkaniu. Śmiem twierdzić zatem, że prawie wszystko zależy od nas. Cruyff stwierdził, że musimy patrzeć na siebie a nie na rywala i jestem tego samego zdania. Musimy się ogarnąć w obronie. Puyol z Pique na środku to zdecydowanie najlepsze wyjście. Co prawda Maxwell mógłby mięć ciężki żywot z Maiconem na swojej stronie, ale wątpię, aby Douglas regularnie zapuszczał się do ataku w tym meczu.
Jeśli chodzi o naszą ofensywę to też będzie słabo. Messi prawie na pewno nie zagra. Czuję w kościach, że Zlatana też możemy nie zobaczyć a przynajmniej nie od pierwszej minuty
Valdes - Maxwell, Pique, Puyol, Alves - Busquets, Xavi, Iniesta - Henry, Zlatan, Pedro/Bojan
Taki skład chciałbym zobaczyć. Dlatego możemy być pewni, że takiego składu nie będzie a przynajmniej nie od pierwszego gwizdka.


