Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Babel » 24 lis 2009, 17:25

Ogarniemy sie gdy komisja dyscyplinarna zacznie traktowac wszytskich równo. Akceptujemy decyzje Maicona, zakladamy ze naprawde nabluzgał ale czemu można było np.ukarac Adriano na podstawie zapisu kamery a nie można na tej samej podstawie ukarac np. Diego za jego bezmózgi wjazd w zeby Handanovica. To sie kupy nie trzyma. A przypadek Criscito to raczej nie swiadczy na korzyść waszej argumentacji. Dziwne także co szybko przypomnieli na innej stronie traktujacej o Interze, w ubiegłym roku C.Zanetti dostał czerwona kartke za podobny wyczyn i wcale nie dostał dwóch gier zawieszenia. To jak, standard?
arek_ahig pisze:Ogarnijcie sie frustaci.
Tak pisze człowiek obok drugiego Wilmora, którzy wierza ze jakies kontakty Interu (pewnie z ciemna strona mocy) nie pozwalaja na rywalizacje o scudetto. Pozniej wychodza jedne nieboraki dostaja trójke w jednej połowie, a drugie nieboraki strasza Inter i nie oddaja strzału w swiatło bramki.

E:
Babel możesz wyjaśnić, dlaczego łatwiej ci wierzyć w spisek, czy w działanie z premedytacją na niekorzyść Interu niż po prostu w to, że Maicon dostał zasłużoną karę za swoje zachowanie?
Rok temu Muntari w drugiej kolejce w walce dotyka (podkreslam dotyka) łokciem pilkarza Catanii i dostaje niezasłużone czerwo. Komisja zamiast odkrecić swój bład albo chociaż go po trosze naprawic, jednak nie niszczac autorytetu sedziego powinna dac jeden mecz kary. Ghańczyk dostaje 3 mecze i nie gra w derbach z Milanem :lol: . Bezprecedensowy przypadek Adriano, juz wszyscy znamy, ale juz fakt ze Inter miał wtedy kłopoty z napstnikami i grał decydujace o mistrzostwie mecze jakos nikt nie pamieta. Rok rocznie dostajemy jakie taki prezent za nic, i dobrze wiesz ze Maicon to nie jest jakis boiskowy brutal czy nerwus. Naprawde nie dziwi was sytuacja, że dostaje te kartke na dwa kluczowe spotkania z Fiorentina i Juventusem?

Wróć do „Włochy”