Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post autor: Mentor » 26 lis 2009, 1:02

Nareszcie :P
RealFan pisze:Zwłaszcza, że wszystko wskazuje na to, iż ostatecznie nie tak dawno przewidywane osłabienia w tym meczu ich ominą. Cudownie ozdrowiał od kurczaka z ryżem Abidal, Ibrahimovic z Messim również powinni być gotowi i jeśli kogoś zabraknie, to będzie to Toure.
Co prawda nie było żadnych nowych doniesień odnośnie stanu zdrowia Messiego i Zlatana, ale również sądzę, że obaj zagrają i to od pierwszego gwizdka. Przynajmniej taką mam nadzieję choć wcale nie jestem przekonany czy Pep zaryzykowałby zdrowie któregokolwiek z nich jeżeli szanse na odnowienie się czy wręcz pogłębienie urazu, będą większe niż minimalne.

Toure pewnie zabraknie, ale zdradzę Wam, że oczekuję Busquetsa w pierwszym składzie nawet jeżeli Yaya wyzdrowieje :] Sergio gra naprawdę bardzo dobrze i nie widzę powodu, aby koniecznie stawiać na Toure, który nie dość, że nie gra lepiej od Hiszpana to na dodatek będzie osłabiony po chorobie.

RealFan pisze:W Realu do gry wrócił już Ronaldo i jedynym nieobecnym w klasyku będzie Guti.
Obrazek
Nie mogłem się powstrzymać :lol:
RealFan pisze:Nowych kontuzji i chorób w obu zespołach scenariusz nie przewiduje.
RealFan pisze:Jedyną zmianą, jaką byłbym skłonny tu przyjąć jest mało prawdopodobna obecność Garaya w miejsce Albiola.
http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=27093
Nie wiemy jeszcze czy wykluczy go to z gry, ale nawet jeśli to raczej nie będzie to jakiś handicap dla Barcelony.
RealFan pisze:Chciałbym też zobaczyć Lassa, dla którego głównym obiektem do zlikwidowania/popsucia humoru/odebrania ochoty do gry byłby Xavi.
Mocno się zdziwię jeżeli będzie inaczej.

Chciałbym zobaczyć taki oto skład:

Valdes - Abidal, Pique, Puyol, Alves - Busquets, Xavi, Iniesta - Henry, Zlatan, Messi

Keita nie błyszczy już tak mocno a Iniesta powinien grać w pomocy i tyle. Niestety wątpię, aby Pep zrezygnował z Seydou w tak ważnym meczu. Malijczyk wydaje się być arcyważnym elementem układanki Guardioli. Oczywiście nie dziwi mnie to bo Keita rozgrywa naprawdę bardzo dobry sezon, ale mimo wszystko posadziłbym go na ławce.

O naszą grę jestem w miarę spokojny. Na pewno forma budowana była na ten właśnie okres i jeżeli sami sobie nie będziemy robić krzywdy to zdecydowanie jesteśmy w stanie wygrać ten mecz i takiego właśnie wyniku oczywiście oczekuję.

Wróć do „Hiszpania”