Słabym obrońcą to jest Marcelo. Arbeloa potrafi grać dobrze, a nawet bardzo dobrze. Jednak brakuje mu trochę szybkości i dlatego w starciu z duetem Messi - Alves w pojedynkę sobie nie poradzi (nikt by sobie nie poradził). Musi mieć wsparcie, a wtedy da radę. Naprawdę bardziej obawiałbym się o Ramosa, gdyby nie to, że lewa strona w Barcelonie jest tą słabszą.EnJoy's pisze:Arbeloa jest po prostu słaby



