Co to to nie. Chyba nawet w wypadku kontuzji Arbeloy w ostatniej chwili (odpukać) tego nie zrobi i poszuka innego rozwiązania (raz z Barcą na lewej obronie z konieczności grał już Ramos). Jeśli zobaczę Marcelo na lewej stronie defensywy, to wyjdę z pubu i pomaszeruję do domugilardino11 pisze:A i jeszcze jedno Pellegrini chyba nie wypali z Marcelo na boku obrony![]()
Opcje są dwie. Albo tak jak piszesz (o ile można w ogóle napisać, że Kaka' gra blisko prawej strony, bo przez większość czasu gry nie gragilardino11 pisze:Cristiano zagraJeżeli tak to na lewej stronie a Kaka bliżej prawiej strony
a z przodu dwójka napastników np.Igła-Benzema.Czy może defensywniej
Powiedzmy w prost. Nie można zagrać jak w maju - czyli na wymianę ciosów, ale też Real nie ma czego bronić i nie ma jak bronić. Grać bardzo defensywnie z szansą na dobry wynik przeciw Barcelonie jest w stanie chyba tylko Chelsea. Wszystkie pozostałe drużyny albo i tak w końcu tracą gola, albo udaje im się osiągnąć korzystny wynik dzięki szczęściu lub sędziemu. Lass nie będzie sam w środku, obok ma Xabiego - obaj na pewno będą bardziej cofnięci niż w większości spotkań. I mam nadzieję, że będą też mieli wsparcie od graczy ofensywnych. Real nie może dać się zepchnąć do obrony, bo źle skończy. Musi walczyć o środek pola, w miarę możliwości utrzymywać piłkę i dawać jak najmniej swobody Xaviemu i innym pomocnikom blaugrany. Do tego potrzebne jest wsparcie szczególnie lewej strony defensywy, a to oznacza bardzo dużo biegania. Kto nie będzie po 90 minutach gry wyczerpany (z wyjątkiem Ikera), ten się nie spisze.gilardino11 pisze:Bo zastanawiam się czy przy tak ofensywnym wyjściu, dodatkowo troche nie wiadomo jak się prezentuje Cristiano to może być woda na młyn dla Barcy która będzie mogła klepnąć Real jak w Maju na Bernabeu.Bo w Lassane że zatrzyma Xaviego do spółki z Iniestą w środku pola kompletnie nie wierze bo w moim odczuciu z piłkarzami mającymi dobrą szybkość i kapitalny przegląd pola(a taki właśnie "mali" z Barcy mają) kompletnie sobie nie radzi.



