Tak naprawdę to on tam na poważnie się nigdy nie zaczął ...Babel pisze:Tak słabego Adebayora czy nawet Robinho to dawno nie widzialem. Czas Hughesa chyba sie kończy.
Problem City polega na tym iż oni myślą że samym składem każdego ograją i to bez walki , po prostu chłopaki mają za duże mniemanie o sobie i tal to potem jest jak wychodzi drużyna ze środka bądź dołu i gryzie murawę aby zdobyć chociaż jeden cenny punkt. Poza tym Hughes to według mnie średni trener i nie trzyma tego wszystkiego w kupie , nie daje rady po prostu.
Szkoda Lescotta bo naprawdę mógł być z niego zawodnik na pierwszy skład w Arsenalu czy innym Liverpoolu a tak sobie spieprzył karierę lecąc na formę Arabów i popadając w lenistwo



