Oj Mistyku napinać się po takim meczu to przesada. Pierwsza połowa dla Realu, to wy byliście bezsilni jak dzieci, przecierałem oczy ze zdumienia. Druga połowa w wykonaniu Realu słaba, szczególnie po zejściu Ronaldo. Masz rację tylko w tym, że Real był bezsilny grając w przewadze, te ostatnie minuty zagraliście wyśmienicie, tak jak powinno się grać grając w osłabieniu.Real byl dzisiaj momentami bezsilny jak dziecko, szczegolnie kiedy gralismy w 10. Wyraz swojej frustracji dal Laas, ktory dzisiaj popelnil chyba z 10 fauli.
Ogólnie mecz przeciętny, spodziewałem się dużo dużo więcej.
Cóż Ronaldo znowu zawiódł w wielkim meczu



