"Daję sobie jeszcze pół roku. Jeśli w tym czasie nie wywalczę miejsca w podstawowym składzie, to kończę z grą w piłkę. Bo to będzie oznaczało, że i tak nie zrobię kariery" - oświadczył Mila na łamach "Przeglądu Sportowego".
hehehe ja sam nei wiem co o tym myslec



