Ale co ma kwestia pochodzenia (bo głównie o to się rozchodzi - to naturalne, że pierwsze piłkarskie kroki większość zawodników stawia w swoich rodzimych miastach czy miejscowościach) do definicji wychowanka? Zresztą słowo wychowanek nie jest tutaj przypadkowe a jego sens oczywisty.
Szkoda pisać naprawdę.


