Quaresma może i talent miał, ale w głowie trochę za mało. A pisanie, że losy Ricardo to kamyczek do ogródka Barcy to strasznie naciągana teoria. Grał słabo, byli lepsi od niego a jemu rola rezerwowego nie odpowiadała więc się bez żalu pożegnano.
Kto jak kto, ale wychowankowie mają u nas naprawdę dobrze. Obdarzani są zaufaniem i dostają dużo szans. Oczywiście tylko najlepsi.


