#4 Los Angeles - Calgary 2 (2,30)
To będzie naprawdę dobry mecze. Los Angeles i Calgary grają w tym sezonie naprawdę dobry hokej i plasują się w czubie tabeli. Stawiam na Flames bo: 1) zajmują wyższe miejsce w stawce, 2) w ostatnich meczach spisywali się o niebo lepiej od rywali, 3) wygrali pięć ostatnich gier z King i to dość gładko, 4) Kiprusoff jest w doskonałej formie. W pięciu ostatnich meczach zachował dwa czyste konta i dwa razy dał się pokonać zaledwie raz. Dobra postawa bramkarz może być w tym spotkaniu decydująca.



