Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 07 gru 2009, 18:02

wszystko wskazuje na to, ze z Bayernem będziemy musieli poradzić sobie bez Chielliniego i Buffona :angry2: . Czyli nasza defensywa legła w gruzach :zgon: . Manninger i Legrottaglie to dobrzy zmiennicy i w zeszłym sezonie prawie zawsze grali na naprawdę wysokim poziomie (a grali bardzo często), ale jak wiele tracimy tłumaczyć nie muszę.
Tym bardziej mnie to złości, że w meczu z Bawarczykami wystarczyłaby nam sama defensywa na wysokim poziomie, bo czyste konto oznacza awans. Tymczasem Legro i Manni wracają do 11 po dłuższej przerwie i ich pierwszy mecz to spotkanie o wszystko. Gorzej to się ułożyć nie mogło...
Ostatkiem nadziei wierze, że to jakaś zasłona dymna, ale znając nasze szczęście, to jak będzie każdy się domyśla.

Wróć do „Włochy”