Wejście Molinaro jest poprostu nieprawdopodobne.
1- wtedy wymieniamy połowę obrony (Chiellini), a to już szaleństwo
2- Ciro na niego nigdy nie stawiał
3- Jak ostatnio Molinaro zagrał zaliczył wielbłąda, więc nieomylny tez nie jest i nigdy nie był.
Choć owszem Molinaro jest szybszy.
Co do wydolności Claudio to o ile sam przyznał, że 90 minut jeszcze nie potrafi wybiegać, to trzeba zauważyć, że Marchisio zawsze zasuwa n 150% swoich możliwości, jeśli sił mu nie starcza łapią go skurcze i jest zmieniany, ale wcześniej zasuwa tak, że aż miło. Jak go nogi przestaną nosić, to się wprowadzi Mauro, albo Poulsena w zależności od sytuacji.
Ja natomiast zastanawiam się czy Del Piero powinien zagrać. Alex jeszcze nie jest w formie...


