W rok 2010 wchodzimy wiec jako liderzy
Teraz czas na KMS i mam nadzieje, ze Pep da tez troche pograc zmiennikom. Real nie gra w tym turnieju i nie ma go juz w CDR, wiec jego pilkarze bede mniej eksploatowani od naszych. Manchester w zeszlym roku dosyc dobrze poradzil sobie fizycznie po turnieju KMS, zobaczymy jak nam to wyjdzie.
Mam tez nadzieje, ze ten czas dobrze wykorzystaja Marquez, Henry i Bojan, ktorzy w tym sezonie naprawde graja slabo. NiektorzY z moich znajomych pokusili sie nawet o stwierdzenie, ze pilkarsko "umarli" (sic!)
Moze tez Milito pogra kilka minut, zobaczymy. Szkoda jedynie, ze nigdzie na Cyfrze nie bedzie mozna obejrzec turnieju.



