Re: Premier League 2009/2010

Redox
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 13 gru 2009, 16:06
Reputacja: 0

Re: Premier League 2009/2010

Post autor: Redox » 13 gru 2009, 16:21

Wczorajsze mecze zaskoczyły, i to bardzo.
Chelsea zremisowała z Evertonem po trochę dziwnym meczu jak dla mnie. Czułem przewagę The Blues, a jednak dali sobie strzelić trzy bramki (nawiasem mówiąc, szczęśliwe dla The Toffees). Ładny gol Anelki.
Kolejna niespodzianka to remis (nawet nie chce mi się już liczyć który) Manchesteru City. Na tle Boltonu zaprezentowali się całkiem nieźle, ale dzięki szczęściu i sporej pomocy sędziego, Wanderers ugrali jeden punkt. Kolejny mecz-niespodzianka.
Trzecia pozycja, równie zaskakująca. Tottenham przegrywa u siebie 0:1 z Wolverhampton. Tutaj trudno mi cokolwiek powiedzieć, meczu nie oglądałem, ale sam wynik mówi za siebie. Wynik, przeczący przedmeczowym przewidywaniom i bukmacherów, i ekspertów, i kibiców.
Na koniec, wisienka na torcie. Manchester United : Aston Villa. Diabły miały okazję zrównać się punktami z Chelsea, ale niestety nie wykorzystali dobrej szansy. The Villans zagrali z zębem i i po strzeleniu gola po ładnej akcji, nie dali już sobie wyrwać zwycięstwa. Brawa dla nich. Żałuję, że ze strony Red Devils nic nie wpadło, bo okazji było całkiem sporo, ale cóż... Jak to określił Ferguson: "to jeden z tych meczów, w których grasz dobrze, ale przegrywasz". Pozytywnym punktem tego spotkania na pewno jest kolejny występ Tomka Kuszczaka, i to występ całkiem przyzwoity.

Jak na razie, remisowa kolejka.
Dziś ostatni mecz i jakże ciekawy. Liverpool : Arsenal. Wczoraj padło sporo remisów, więc chylę czoło przed statystyką i stawiam na zwycięstwo któregoś z zespołów. Mimo słabej gry Liverpoolu, postawię właśnie na nich. Jak się przełamać, to kiedy jak nie z Kanonierami? Myślę, że wynik 2:1 jest prawdopodobny.

Pozdrawiam kibiców Premiership, a oglądającym dzisiejsze spotkanie na szczycie, życzę miłego widowiska, okraszonego mnóstwem bramek (może powtórka z zeszłego sezonu, 4:4?...).

Wróć do „Anglia”