Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: red85 » 13 gru 2009, 19:46

Dziwny mecz. Aresnal stworzył bodaj pół sytuacji i strzelił dwie bramki. Geniusz Arshavina dał trzy punkty, a Liverpool sam jest sobie winien. Grali naprawdę dobrze w pierwszej połowie, ale w drugiej po stracie bramki grali bez pomysłu. Szczególnie irytował żałosny w tym sezonie Gerrard. Obecnie pierwsza primadonna PL.

Wróć do „Anglia”