Anderson więcej posłał kreatywnych piłek w ciągu ostatnich 2 meczy niż Diego przez cały nasz sezon więc taki zły nie jest i teraz jest środkowym pomocnikiem i często ma dużo zadań defensywnych więc porównywanie go do Diego nie jest na miejscu(L)oczkerson pisze: Anderson w Man utd strzelił słownie JEDNEGO gola. Jest silny fizycznie i wybiegany, waleczny i tyle. Nie ma nic wspólnego z kreowaniem gry. Diego to zupełnie inny zawodnik i nie zmienia tego fakt, że często cofa się po piłkę. Trudne do zrozumienia to raczej być nie powinno



