#8 Detroit - Phoenix X (3,85)
Troszkę ryzykowana sprawa z tym remisem, ale ten mecz zapowiada się właśnie tak na styk. Niby Detroit gra na własnej tafli, ale to Phoenix jest ostatnio w lepszej formie. Oba zespoły mają za sobą serie spotkań, w których o zwycięstwie decydowała jedna bramka, często grały dogrywki. W Joe Louis Center może być podobnie.
#9 Birmingham - Blackburn 1 (2,20)
Birmingham gra ostatnio aż miło. Cztery zwycięstwa z rzędu to passa, której nie powstydziłby się zespół z czoła tabeli. Widać nowy właściciel potrafił ich odpowiednio umotywować. Rovers zaś od czterech gier bramki nie zdobyło, ale trzech spotkań z rzędu nie przegrało. Atut własnego boiska może być w tym wypadku decydujący, a ostatni mecz tych ekip na St. Andrew's zakończy się wynikiem 4:1 dla The Blues.



