Zakończenie Californication mi się nie podobało, wygrzebanie przez scenarzystów Mii na ostatni odcinek sezonu tylko po to, żeby mogła rozwalić związek Hanka i Karen - idiotyzm. A postać nr 1 tego sezonu to imo Sue Collini, ta babka z każdą sceną i tekstem co raz bardziej rozkładała mnie na łopatki. Mam nadzieje, że będzie również wiodącą postacią 4 sezonu
Jeżeli chodzi o seriale, które mógłbym polecić to jest to niewątpliwie Weeds, chociaż wątpie, żeby ktoś jeszcze tego nie widział



