Wszyscy tu się boją tego meczu a Ja powiem tak:red85 pisze:Boję się sobotniego meczu. Remis wziąłbym z pocałowaniem ręki.
Fulham ma za sobą podróż to Szwajcarii gdzie grali w extremalnych warunkach więc jeśli chodzi o poziom kondycyjny to różnie to może być. My natomiast dość gładko ograliśmy Wolves. Defensywa niby strasznie podziurawiona ale nie grała jakoś fatalnie w meczach z Wolverhampton ,a nawet z Aston Villą pomimo porażki ( a tę drużynę stawiam zdecydowanie przed Fulham ). Jest jeszcze jeden ważny aspekt - ostatnio strzelamy dość dużo bramek ( Portsmouth, Wolves czy Westham ) i myślę ,że jeśli ta forma się utrzyma to będziemy mogli sobie pozwolić na utratę bramki



