Milan- Man utd tak jak sobie wszyscy życzyli, inna sprawa, że faworyt jest zdecydowany.
Chelsea-Inter, czyli starcie siłaczy i pojedynek Mou z jego dzieckiem +spodziewane słowne potyczki na lini Carlo-Jose
Real-Lyon - czyli starzy znajomi odcinek 167876543. I w dodatku Lyon ze słabą obroną więc może być ciekawie.
Czeher też się cieszy
Bordeaux i Sevilla mimo iż mają najmniejsze nazwy z pierwszego koszyka już praktycznie są w 1/4.


