Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 19 gru 2009, 17:59

Cóż, zaskoczenie to dla mnie nie było. Liczyłem jednak na trochę więcej w przodzie, ale Anderson i Scholes byli dzisiaj żenujący. Gibson był pewnie o klasę lepszy - szczerze mówiąc mam już dość Ando. Zainwestowaliśmy w niego tyle kasy, tyle czasu a efekt nie lepszy od tego, którego wyprodukowaliśmy w akademii, a nie dostał nawet 25% szans, które otrzymał Brazylijczyk.

Najbardziej mnie zawodzi atak. Rooney i Berbatov zdają się być zupełnie bez formy. Nie wiem jak to będzie, ale jeśli szybko do zdrowia nie wrócą Giggs i obrońcy, to może być sezon płaczu.
Jak mowilem ze transfer to strzal w stope to posypaly sie glosy krytyki
A przypomnij mi ile bramek strzelił dla nas Owen i którym jest u nas strzelcem? Fakt, zepsuł nam sporo meczów. :rotfl:

Wróć do „Anglia”