Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 20 gru 2009, 0:31

Najłatwiej byłoby wytłumaczyć porażki kontuzjami w obronie, ale to byłoby zbyt duże uproszczenia. Nam po prostu brakuje świetnych piłkarzy by powtórzyć sukcesy z ubiegłych lat.
Obrona jest dobra, byleby byli tylko wszyscy zdrowi to czwórka Brown, Rio, Vida i Evra, już udowodniła, że każdego na świecie są w stanie zatrzymać.
Skrzydła- One są największa bolączką i to już przewidywałem w Lecie. Valencia spisuje się dobrze, ale ten gracz nie ma żadnego doświadczenia w walce o największe trofea, doświadczenia wielkich środowych spotkań, starć gigantów i zapłaci frycowe.
Park- To wybiegany rzemieślnik, we wszystkim niezły, niezła wrzutka, niezły drybling, niezłe wykończenia akcji, nieźle w obronie, ale to bywa jak się jest niezłym we wszystkim to nie jest się dobrym w niczym.
Nani- Szkoda gadać.
Obertan- To żółtodziub, z ogromnym potencjałem, ale to nie jest zawodnik na pierwszy skład.
Dziura po Ronaldo nie została załatana ani w 50%, mógłby w sporej cześci załatać ją Ribery, ale od nas nie dołączy, Younga jakoś Fergie też nie wierzy, chociaż i on podobnie jak i Valencia bez doświadczenia w starciach wagi cieżkiej, aczkolwiek mając dwóch już takich skrzydłowych o czymś można myśleć. Niemniej jednak kupno skrzydłowego to priorytet.

Środek pomocy- Tutaj również trzeba by się wzmocnić. Scholes już powoli schodzi ze sceny i trzeba szukać jego zastępstwa, kogoś na rozegranie, ale kogo naprawdę nie wiem. Defensywni są ok Carrick, Fletch, może będzie Hargo. Jeśli chodzi o Andersona, to facet na ofensywnego się nie nadaje, po prostu zachowuję się pod bramką żałośnie strzały żałosne szkoda gadać, niech przemówi statystyka jedna bramka strzelona przez 2.5 roku gry u nas. Swoje zagra wybiega, czasem rzuci jakąś świetną piłkę nic więcej. Jest także opcją tutaj Giggs, ale i on jest wiekowy, także i tutaj przydałoby się wzmocnienie.

Atak- Roo to wiadomo klasa światowa, natomiast do 30 mln funtów tracę powoli cierpliwości, to że był przepłacony to wiadomo nie od dziś, ale wychodzi powoli na to, że nie o 5 milionów tylko o trzy razy tyle. Ma ogromny potencjał, potrafi grać genialnie, ale rzadko to sprzedaje. Na palacach jednej ręki można zliczyć jego genialne mecze u nas, w najważniejszych meczach grzał ławę(oczywiście to nie jego wina, ale Fergie też bez powodu go tam nie sadza) albo nie pokazał nic vide. mecz z LFC. Powiedziałem przed sezonem, ze oczekuje od niego by wykreował w tym sezonie 30 goli(tj. gole+ asysty) we wszystkich rozgrywkach(w zeszłym roku było to 23) i tego się trzymam i stać go na to bez wątpienia i od niego oczekuję by razem z Roo w wielkich meczach pociągnęli nas do zwycięstwa.

Owen- to nie jest to samo co Tevez. Co by o gościu nie mówić, to strzelił dla nas mnóstwo ważnych goli, w pierwszym sezonie na Anfield, z Chelsea u siebie, na Tottenhamie w 90 minucie, na Blackburnie w 89, w Lyonie w 83, z Roma u siebie, w drugim sezonie z Porto czy na Wigan, czy na Stoke, czy wykreował gola z Boltonem. Brakuje nam tego typa na ławie i tyle. Owenowi strzelił podobnego gola z City, ale nic więcej, w innych meczach jak nam nie szło to nie odwracał w ten sposób losów spotkania co Argentyńczyk.

Tutaj wstrzymam się jeszcze z oceną do końca sezonu. Jeśli Berbatov nie zacznie regularnie prezentować się znakomicie, a Owen nie zacznie cześciej trafiać, to i tutaj poszukał bym wzmocnienia.

Podsumowując myślę, że potrzeba nam 2-3 wzmocnień by znów móc dominować na wszystkich frontach jak to było przez ostatnie 2 lata. Skrzydłowy, środkowy pomocnik i ew. napastnik. Jeśli chodzi o nazwiska to na skrzydło Ribery bądź Young, może ten Costa? , środek pomocy Silva, może ten Delfour do którego Fergie listy słał. Do napadu widziałbym Dzeko. Jakoś teraz w głowie cieżko mi sobie przypomnieć jakieś inne nazwiska, lecz wzmocnienia na wymienionych pozycjach przyjść muszą.

Wróć do „Anglia”