Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 20 gru 2009, 9:45

Oczywiście, że taki Benzema jest co najmniej o klasę lepszy od Owena. Tylko jest jeden problem - trzech napastników aspirujących do miana "world class" w zespole, który częstokroć gra jednym napastnikiem ? Dlatego od początku uważałem, że transfer Owena to co, czego nam trzeba. Zresztą na podsumowania przyjdzie czas. Problem leży w zawodnikach, którzy mieli decydować o obliczu naszego ataku. Owen miał tylko znaleźć się w odpowiednim miejscu i wcisnąć bramkę i tak np. było w meczu z City. Być może takich meczów będzie więcej, ale trzeba poczekać :)

Co do CMów - Scholes gra bardzo głęboko. Czy z Silvy na takiej pozycji też będzie pożytek ? Zresztą podobnie jak w przypadku napastników, na środku pomocy mamy co najmniej kilku dobrze rokujących zawodników. Szczerze powiedziawszy już teraz wolałbym widzieć Cleverley'a niż Andersona (nie rozumiem jak można mówić, że grał średnio. 45 podań, 13 niecelnych. Kilka ładnych piłek? Kurcze, pewnie wyszedłem wtedy po piwo ;)), który mi zaczyna działać na nerwy tak samo jak w tamtym sezonie Tevez.

Wróć do „Anglia”