Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 20 gru 2009, 13:26

Dzisiaj mecz z Catanią. Pomimo że niektóre mecze Serie A odwołują to tego spotkania raczej dojdzie, zresztą chcę żeby ten mecz został rozegrany bo kończyć rok w tak fatalnym stylu Juve po prostu nie może.
Dokładnie. Catanię to najlepszy rywal by się odbić i nie mieć czarnych myśli przez najbliższe 3 tygodnie.
Ze składem raczej nie będzie niespodzianki, jedynie brakuje Buffona ale Manninger jest dobrym bramkarzem i wiem, że sobie poradzi
No ze składem tak wesoło nie jest.
Nie ma też Chielliniego, Sissoko, Camo i pauzuje Poulsen. Do tego Iaquinta pewnie jeszcze nie zdąży. Szkoda bo on z niesamowicie regularnym Treze to może być wreszcie taki atak o jaki mi chodzi.
Najbardziej martwi mnie długi uraz Camoranesiego bo uderza to w Giovinco. Giovinco, który jak gra zawsze gra naprawdę dobrze, a bez Camo nie ma szans na system taktyczny z miejscem dla Seby w 11.
Swoją drogą ciekawe kto zagra obok Marchisio i Melo. Do dyspozycji jest Tiago, De Ceglie i Salihamidzic.

W zasadzie to najbardziej obawiam się warunków.

Wróć do „Włochy”