Bale, największy nieszczęśnik ligi. Jak gra w Spurs to nie wygrywają, chyba tylko raz wygrali mecz z nim w składzie, czy dwa, już nie pamiętam
ale nic to,
Jeszcze odnośnie meczu. Diaby swietnie zagrał, wywalczył wolnego, po którym padła bramka, asystował przy drugiej i strzelił trzecią, przy czym 2 i 3 gol to głównie jego zasługa



