Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Duch » 20 gru 2009, 17:02

No bez przesady. Samir ledwo dotknął jego stopę podeszwą, a gościu rzucił się jakby mu nogę urwało :lol: Fakt, zachowanie Nasriego nie było specjalnie mądre czy eleganckie, ale czerwo w tej sytuacji byłoby grubą przesadą.

Silvestre kozak. Wszystkich atakujących Samira jedną ręką zgasił.

Brown oczywiście po meczu płakał, że sędzia gwizdał pod Arsenal. Szybko zapomniał o tym, że jego drużyna dostała karnego z wielkiego kapelusza.

Wróć do „Anglia”