Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 21 gru 2009, 2:32

Inaczej wygląda sytuacja zawodnika, który siedzi w klubie wiele lat i jest jego liderem, a inaczej piłkarza, który dopiero trafił do zespołu. Do zespołu, który cały wygląda beznadziejnie.
Inaczej trzeba oceniać zawodnika gdy ten trafia do poukładanego zespołu grającego od dłuższego czasu na poziomie, a inaczej piłkarza, który trafia do klubu gdzie nie tylko nie ma wypracowanej taktyki, ale i gdzie wszystko się najnormalniej w świecie pieprzy. Po prostu aktualna forma JUVE nie jest miarodajna, tym bardziej względem zawodnika, który jeszcze nie wprowadził się do zespołu. No chyba, że chcecie wszystko w JUVE oceniać w krótkim terminie, wtedy JUVE jest murowanym faworytem do spadku :wink:
Po prostu przyjmujecie sytuację ekstremalną za normę. Ja nie planuje czekać do super meczu Melo i wtedy nazwać go mistrzem świata. Chce zobaczyć normalnie grający JUVE, normalnie grający nie w 2 czy 3 meczach, ale po prostu powtarzalny JUVE i gdy poziom zespołu się ustabilizuje, będę mógł ocenić na ile Melo stać.

Wróć do „Włochy”