Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: stary rupieć » 21 gru 2009, 9:45

RealFan pisze:
Zarzucasz po raz n-ty, że Real nie wydaje na transfery swoich pieniędzy. Nie wiem tylko dlaczego ciągle zapominasz, że te pieniądze Real będzie musiał zwrócić, bo nie dostał ich, tylko pożyczył. Potrzebny jest sukces sportowy, a rywal jest obecnie bardzo mocny - innej drogi nie było.
A jak nie bedzie z czego to miasto pomoze, a moze geniusz Perez wymysli jakis nowy chwyt?
W jakąś pomoc Franco generalnie wierzę i się tego nigdy nie wyparłem, aczkolwiek chętnie bym poznał źródła tych wszystkich informacji - inne niż frustrackie artykuły el mundo deportivo, które często pisze różne bzdury na temat Realu i trudno traktować ich poważnie. Prawdopodobnie wszystko to jest rozdmuchane przez pewnych dziennikarzy/ludzi związanych z wiadomym klubem. Historia ogromnie pokrzywdzonego w przeszłości, przez "splamionego krwią" rywala dobrze się sprzedaje. Pisanie jednak, że 6 Pucharów Europy to zasługa generała i dlatego Real nie może być najlepszym klubem XX wieku (nie jakiegoś okresu skoro przywołujesz Milan Sacchiego, a całego wieku i nie najlepszej jednej drużyny na przestrzeni tego wieku) to już pewna przesada i wynik prania mózgu, o którym wspomniałeś lub czegoś głębszego, gdyż wpływy Franco tak daleko sięgać nie mogły. Mógł mieć jakiś mniejszy lub większy wpływ na rozgrywki w Hiszpanii (co i tak trudno udowodnić, bo zeznań świadków jak dotąd spotkałem jedno - jakiegoś piłkarza Barcelony - a zbyt wielu nagrań z tamtych czasów nie ma, by istniała możliwość weryfikacji gwizdania przez sędziów pod Real, karabinów w szatni też nikt nie udowodnił). Dlaczego jednak to Real jest splamiony krwią to już chyba nigdy nie zrozumiem :lol: Nawet jeśli by przyjąć, że wszystko to prawda, to Real nie miał wpływu na to, komu kibicował generał i klub za nic z tamtych rzeczy nie odpowiadał. Co za tym idzie pisanie o czarnym klubie z Madrytu też jest dość zabawne.
[/quote][/quote]

Hitlerowscy zolnierze tez nie mieli wplywu na to kto nimi rzadzil. Dlatego nie mogą odpowiadać m. in za eksterminację Żydów czy Polaków, bo nie mieli wpływu?

A jeśli chcesz poznać historię to wystarczy przeczytać parę książek, na pewno w bibliotece da się znaleźć takie pozycje jak Historia Hiszpanii czy Europy.

p.s. nie wiedziałem że wspieranie Unicefu to zło i tani chwyt marketingowy

Wróć do „Hiszpania”