Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 21 gru 2009, 12:37

red85 pisze:Sprawa dla mnie wygląda tak - na dzień dzisiejszy Ando nie ma czym postraszyć, żeby mógł grać na AM. Szybkość, siła oraz determinacja to za mało, jeśli nie stanowi się żadnego zagrożenia pod bramką rywala. CM - tutaj już chyba chodzi o boiskową inteligencję, o regulowanie tempa gry. Żadnej z tych cech póki co Anderson nie ma.
Amen. W dodatku jego strzały wołają o pomstę do nieba, ten element gry Brazylijczyka irytuje odkąd trafił do Manchesteru i czas już najwżyszy żeby w tym elemencie coś poprawił.

Carrick w formie to z kolei skarb dla United. Jego robota nie zawsze rzuca się w oczy ale to, że w zeszłym sezonie dotarlismy tak daleko w różnych rozgrywkach i obronilismy tytuł to w dużej mierze zasługa Michaela, który IMO był jednym z naszych najlepszych zawodników w poprzednim sezonie. Ten zaczął bardzo słabo ale zanim przesunięto go z musu do obrony było widać, że forma zaczyna wracać. To czego brakuje Andersonowi ma właśnie Carrick.

Francuskie media trąbią coś o transferze Ben Arfy do United. Angielskie media póki co na ten temat milczą więc to pewnie plota ale coś może być na rzeczy. Hatem w Marsylii grzeje ławę, w kolejnym klubie sobie z nim nie radzą z powodu ciężkiego charakteru a że SAF lubi takich graczy to nie zdziwię się gdyby OM zechciał go oddać. Mówi się o 9 mln i to nie byłby taki głupi biznes bo talent chłopak niewątpliwie ma ale ile w tym prawdy?

Wróć do „Anglia”