W pierwszej połowie Stara Dama grała tragicznie, praktycznie nie stwarzając zagrożenia pod bramką przyjezdnych. Brakowało szybkości, pomysłu, werwy. Już po pół godzinie gry Ferrara zdjął z murawy Felipe Melo, który tracił mnóstwo piłek i wyglądał jak człowiek, który nie ma ochoty praktycznie na nic, w każdym razie na pewno nie na grę w piłkę....
http://calciobar.blogspot.com/2009/12/1 ... ntusu.html
To fragment mojego podsumania niepelnej 17 kolejki Serie A.
Z tego miejsca pytania do juventini: uznając że osoba o takich kwalifikacjach zawodowych jak Bettega jest chyba w aktualnej sytuacji niezbedna, czy jego powrot, w swietle wspolpracy z Moggim i Giraudo (skazanym nota bene na 3 lata) nie budzi w Was dwuznaczności moralnych?
Jestem ciekawy Waszej opinii, pozdrawiam
Mattia



