Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 22 gru 2009, 12:04

Uroki Aquilaniego :wink: Facet przez te kontuzję chyba nie zdąży zostać wielkim piłkarzem. Stracił ostatnie 2 lata, teraz traci trzeci...
Mecz z AV na wyjeździe przy tej dyspozycji Liverpoolu i biorąc pod uwagę jak rywale grają z czołówką w tym sezonie to murowana strata punktów. Tottenham też mi ostatnim meczem z City bardzo zaimponował, więc naprawdę strasznie ciężka sytuacja przed wami.
Swoją drogą nie ma naprawdę najmniejszych szans na zwolnienie Beniteza? Rozumiem, że dostałby gigantyczną odprawę na którą LFC nie stać, ale naprawdę zarząd jest aż takim pacie?

Wróć do „Anglia”