Akurat Carragher na tle całego zespoły zaprezentował się dobrze.
Jeśli chodzi o zwolnienie Beniteza, to w chwili obecnej nie ma na to najmniejszych szans. Klubu nie stać na opłacanie dwóch menadżerów. Chyba, że Amerykanie sypną kasą, którą dostali/dostaną za sprzedaż swoich klubów w USA (Gillett sprzedał Montreal Canadiens, ale nawet funta z 333 milionów nie przeznaczył na spłatę długów Liverpoolu, z kolei Hicks lada moment sprzeda Texas Rangers za ok. 300 milionów funtów), co jest naprawdę bardzo mało prawdopodobne.



