Kartka dla Bellamyego niesłuszna.
Walijczyk przewrócił się, wstał nic nie gestykulując, a sędzia podbiegł i dał mu kartkę za symulację.
Jednak Tevez to klasa i doprowadził do remisu po zwierzęcym wejściu w obrone i strzale z lewej nogi. *ta bramka trochę przypominała mi tę którą strzelić kiedyś Ronaldo przeciw atleticowi



